średnie zarobki polaków
Bo coraz lepiej mawiają, że jest i coraz wyższe średnie zarobki(klik i statystyka się ukaże Ci) każdego roku są statystycznie upubliczniane. Ale czy polakom żyje się lepiej i te teoretyczne wzrosty zarobków mają przełożenie na praktykę życia codziennego? Bo pewnie jak już zauwazyłeś większość ludzi zarabia coraz więcej, ale jeszcze więcej musi wydawać - to normalne przy rozwoju gospodarki. Najnormalniejsza sprawa z normalnych. Ale czy ty też musisz uczestniczyć w tym cyklu poddając mu się i będąc przysłowiowo na jego łasce?
właśnie i dlatego tutaj jesteś!
Bo średnie zarobki tak naprawdę nie mają żadnego, oprócz marketingowego znaczenia! Bo zarobki to pojęcie względne. Zastanawiając się nad tym dłużej dojdziesz do wniosku, że pieniądze w ogóle są na tyle zmienne, że nie warto się nad nimi zastanawiać, ale nad rzeczami, które można za te pieniądze nabyć.
Bo mawiają, że polacy zarabiają coraz więcej i że średnia ich zarobków idzie w górę. Ale jakie to ma znaczenie do cholery, jeżeli wszystko w koło drożeje?! Musisz zdać sobie sprawę z tego, że w każdej dziedzinie gospodarki pieniądz raz jest, a raz zwyczajnie się rozpływa. Nic dziwnego - tak funkcjonują finanse.
średnio, średnio, średnio
Tak określam ludzi, którzy udawać potrafią, ale zupełnie nie mają pojęcia o funkcjonowaniu świata. Bo wziąć kredyt i kupować to każdy potrafi, ale ruszyć głową, jak będzie wyglądała spłata tego kredytu za x lat, to już niewiele osób daje radę. większość stwierdza "jakoś to będzie" - jak nasza kochana sarmancka szlachta, ale poważnie się nad tym nie zastanawia. I jak można brać ludzi na serio?
Ciekawe miejsca: