Zarobki w Polsce

Dawno, dawno temu w trawie, żył sobie Pan kowalski. Mieszkał na zachodzie, niemcy, francja, a może UK lub bardziej ambitnie: USA? Nie ważne. Pan kowalski z małej litery pochodził z miasteczka położonego w południowej Polsce. Na samym krańcu wszelkiego świata polskiego. Od czasów pradziada posiadał ogormny majątek i ogromne poduszki pierdziuszki.

Pewnego dnia postanowił, że wyjedzie i się troszkę zabawi za granicą. czasu PRL'u to były i Pan kowalski z małej litery miał pewne problemy z wyjazdem. Mimo wszystko dawał radę i udało mu się wyjechać tam gdzie wyjechał. Ważne w tym jest to, że zabrał ze sobą całą fortunę. Miał ją miał, aż do czasu...

Gdy przyszedł Pan Kowalski z dużej litery i zabrał mu te pieniądze. Odebranie pieniędzy polegało na zmianie myślenia Pana kowalskiego z małej litery. Zaczął on myślec schematem staropolskiego, przeciętnego polaczyny, który chce sobie aby nowy samochód kupić, zmienić mieszkanie na większe, pójść do kasyna, kina czy innego śmietniska pieniędzy.

Pan kowalski z małej litery po prostu chciał sie poczuć panem Kowalskim z dużej litery, ale nie zachował przy tej zmianie rozsądku i roztrwonił swój majątek. Ale to przecież tylko pieniądze...

ale polacy mają tak samo...

bo z nami jest tak samo! Każdy myśli o tym, aby wydawać i mieć na co wydawać, a nie o tym, aby miec wiele. Każdy chce wydawać pieniądze na rzeczy, które znikną i stracą wartość, a przez krótki czas będą użyteczne, a niewiele osób zwyczajnie inwestuje...

ot i cała filozofia.

Ciekawe miejsca: